kurczę no szkoda, że nie zajrzalam tu wcześniej, tyle propozycji

. Wróciłam z Londynu, niesamowite miasto, tyle tu się dzieje, tyle możliwośći. Mój angielski mogę powiedzieć, że został podszlifowany, chociaż dopiero w Anglii zdałam sobie sprawę, że tak naprawdę to ja nie znam go prawie wcale a już napewno nie rozumiem zbyt wiele. Wielokulturowość ego miesta sprawia, że niegdy nie wiesz z kim przyjdzie ci rozmawiać i chyba za każdym razem poznajesz inny akcent. Ogolnie wszytko pięknie, ale jednak nie ma to jak nasza kochana Polska

pozdrawiam wszytkich