Podróże Wyprawy Azja Chiny Chiny- Pekin Zakazane Miasto
Chiny- Pekin Zakazane Miasto
Kraj: Chiny Autor: Walczak    Dodano: 15.08.2013

W tym roku postanowiłam w końcu postawić swoją stopę na azjatyckiej ziemi- a ponieważ podobno Chiny to Państwo Środka wybór padł właśnie na nie. Nie żałuję... Choć była to wycieczka objazdowa, a te jak wiadomo nie pozwalają napawać się widokami do syta jednak zobaczyłam najważniejsze miejsca, skosztowałam pieczone skorpiony, pomachałam pandom w Pekinie :) Było warto ...

Jak wiadomo Pekin- stolica Chin obecnie znana jest raczej pod nazwą Bejing co oznacza Północną Stolicę. Taka nazwa została nadana miastu w 1403 roku, ulegała częstym zmianom na Nanjing, Dadu, Bejping, aby w końcu stać się Pekinem. Miasto liczy około 18 mln mieszkańców, nie wspominając o milionach turystów przyjeżdżających tutaj w poszukiwaniu orientu. Dzisiejsza stolica Chin to liczne "drapacze" chmur,wiadukty,zatłoczone ulice pełne hałasu i nierzadko smogu. Zdarza się,że na ulicach zobaczyć można ludzi w maseczkach,którzy chcą się osłonić od wszędobylskiego pyłu. Miejscem w Pekinie które trzeba koniecznie zobaczyć jest Zakazane Miasto. Przeogromny kompleks pałacowy do którego dotaliśmy z grupą późniejszym popołudniem zachwyca swym ogromem, w końcu jest to jeden z największych na świecie pałacowych kompleksów, na dodatek drewnianych. Obecnie jest to muzeum, a nazwa Zakazane Miasto powstała za czasów panowania cesarzy, gdyż wstęp do tego miejsca mieli tylko członkowie najbliższej rodziny cesarza, najwyżsi urzędnicy państwowi oraz eunuchowie. Przez okres ponad 500 lat zamieszkiwało na tym terenie 24 cesarzy z dynastii Ming i Qing,aż do opuszczenia go przez ostatniego cesarza w 1924 roku Legenda głosi,że kompleks składa się z 9999 komnat i pokoi. Budowlę tego miejsca rozpoczął cesarz Yongle zwany architektem Pekinu.

Budowa Zakaznego Miasta została okupiona morderczą pracą,a często również życiem milionów robotników i ponad 100 tysięcy artystów i rzemieślników. Kompleks ulagał zniszczeniom,najazdom. Jest to najlepszy przykład architektury pałacowej. Spotykamy tu na każdym kroku niewysokie,parterowe budowle o ścianach w kolorze czerwieni i bardzo bogato zdobionych dachach. Wszystkie główne budynki są zdobione rzeźbami i kasetonowymi plafonami z wizerunkiem smoka. Od 1987 roku wpisany jest na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO. My do Zakazanego Miasta weszliśmy przez Bramę Niebiańskiego Spokoju- to ta z wizerunkiem wielkiego Mao. Zaraz za nią znajduje się kolejna brama-Brama Właściwej Postawy,a kolejna to Brama Południka,która jest najwyższą częścią kompleksu i ma wysokość 38 m. Z tego miejsca droga poprowadziła nas do Zewnętrzenego Zakaznego Miasta,gdzie cesarz spełniał swoje  oficjalne,urzędowe obowiązki-na przykład dokonywał przeglądu swojej armii lub przyjmował wysokich rangą urzędników. Zwiedzając Zakazane Misto mijaliśmy wiele budynków zwanych pałacami lub pawilonami. Najbardziej zauroczył nas Pałac Najwyższej Harmonii-który jest największą drewnianą konstrukcją pałacową w całych Chinach. Ozdobny dach pałacu podtrzymują 72 czerwone filary. Oczywiście widzimy wszędzie smoki- symbole władzy cesarskiej. Ponieważ struktura wielu obiektów na terenie Zakazanego Miasta jest drewniana często mogliśmy zobaczyć olbrzymie kadzie na wypadek pożaru.

Kiedy jechać

Najlepiej wiosną , latem jest często około 35-38 stopni, zdarzają się ulewne deszcze.

Cło i wizy

Wizę chińską załatwialiśmy przez biuro turystyczne.kosztowała około 200 zł. Podobno w Warszawie można ją załatwić dość szybko, ale już w Gdańsku były straszne kłopoty z samodzielnym załatwieniem wizy.

Pieniądze

Yuany; w lipcu przelicznik 1 dolar to 6 yuanów.

Ludzie

Raczej mili,życzliwi. Niestety słabo znający język angielski, dlatego też mieliśmy czasem kłopoty z porozumieniem się na ulicy.

Bezpieczeństwo

Chodziliśmy nocą po ulicach Pekinu i Xian, było spokojnie. W Pekinie nawet wracaliśmy do hotelu podwiezieni przez mieszkańca Pekinu, a nie taksówkarza.

Zabytki

Wielki Mur; Pałac Letni, Armia Terakotowa, Groty w Longmen, Zakazane Miasto

Zakupy

Na pewno warto kupić herbatę,stare chińskie monety, pałeczki, magnesiki.

Dojazd

My lecieliśmy do Stambułu, a potem do Pekinu liniami Turkish Airlines.
Musisz się zalogować, aby dodać komentarz, zarejestruj się jeśli jeszcze nie masz konta

busy
 
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Walczak

Autorem tej relacji jest: Walczak

Zobacz inne relacje tego podróżnika


Zobacz fotki z wyprawy

Przeczytaj też

Ostatnie zdjęcia

Ostatnie albumy

Co się działo

1 miesiąc temu
Ricky77 dodał wpis do blogu Defekt dysku ssd - j...
Ricky77 dodał wpis do blogu Rękawice ochronne: w...
Ricky77 dodał wpis do blogu Trener personalny - ...
 
Facebook API keys need to be provided to have Facebook connect work