Podróże Wyprawy Europa Włochy z lotem samolotem
z lotem samolotem
Kraj: Włochy Autor: Monika Borowik    Dodano: 29.04.2012

Jak najwięcej w jak najkrócej! Cztery miasta w dwa dni. Warszawa-Katowice. Katowice-Padwa. Padwa-Werona. Padwa-Wenecja. Wenecja-Mediolan. Katowice-Warszawa. Bilety za 1 euro sprzyjają podróżowaniu!

PADOVA

Padwa to miasto bez drzwi. Ma plac bez trawy, porośnięty zieloną murawą. Po ulicach jeżdżą jednotorowe tramwaje. Brokatowy św. Antoni macha do naiwnych turystów, a brodaty carabinier pilnuje, by rower prowadzić po miejskim bruku.
Z Mediolanu jechałyśmy do Padwy 5 godzin. Była niedziela. Przesiadki spędzałyśmy na dworcowej ławce jedząc przemycone z Polski salami. Bez chleba.
Mieszkałyśmy w zagłębiu kebabów.
Widziałam dwie Padwy. Tę na prawo od dworca i tę na wprost. Po prawej są murzyni. Na wprost turyści.
Dzień przed naszym przyjazdem kogoś zamordowali.
Oglądałyśmy miasto nocą. Na ścianach wyświetlają filmy, a Włosi są z cukru, bo uciekają przed deszczem. Najdroższe lody chowają w aluminiowych pojemnikach, pod przykrywką. Kiepsko jak nie znasz włoskiego. Będzie niespodzianka.
Dużo tam Wenecji. Jest lew. Są kanały. Są maski. Nie ma wyspiarskiej atmosfery.
Kościół przykryty był rusztowaniem. Zamknięty. Do galerii pod placem nie znalazłyśmy wejścia. Szklana śluza wyregulowała poziom wody. Zapomniałyśmy pójść do ogrodu botanicznego.
Na przystankach nie ma ławek. Jest za to długa pozioma rura, o którą można się oprzeć. Nie polecam, jeśli czeka się dłużej niż 10 minut.
Na placu bez trawy był targ. Kilka straganów z owocami i warzywami. Jak z obrazka. Kupiłyśmy dwie ogromne brzoskwinie. Były unijne.
Padwa jest męcząca. Dużo samochodów. Dużo ludzi. Mało architektury.
Pyszne cappuccino  za 1 euro. Z rogalem.

VERONA

Do Werony jedzie się jakieś pół godziny. Transitalia interregionale. Jeśli kupiłeś bilet za 4 euro podróż wydłuża się do półtorej godziny. Transitalia regionale. Sprytny konduktor nie dał się nabrać na nieznajomość włoskiego i angielskiego oraz na świszczące sz, czkające cz i żebrzące rz. Po dziesięciu minutach jazdy musiałyśmy wysiąść i poczekać na nasz pociąg. Różnił się tylko tym, że klimatyzacja bardziej mroziła i jechał godzinę dłużej.
Trasa ta sama.
Kiedy dotarłyśmy do centrum zalała nas fala turystów. Pierwsze co zobaczyłyśmy to słaba kopia Koloseum, a przy niej mumie i faraon oślepiani fleszami aparatów. Synteza Rzymu i Kairu w środku Werony. Mijając Armaniego, Coco i Kleina, doszłyśmy na główny plac, po drodze zahaczając o balkon Gulietty. Do domu Romea nie dotarłyśmy. On był mniej ważny w tej bajce. Tłumy turystów i zaplute serduszkami ściany nie budziły wątpliwości, gdzie jesteśmy. Do posągu Julii stała długa kolejka rozchichotanych ludzi. Prawa pierś była wypolerowana milionami dłoni i łagodnie olśniewała gapiów.
Serce jest po lewej stronie, a wielka miłość i tak czeka już za rogiem.
Balkon jest mały, potężny i blisko ziemi, żeby nie zawalił się pod ciężarem podnieconej turystki machającej włosami do swojego Romea, czekającego grzecznie na dole.
Sklepy z pamiątkami w Weronie są straszne. Tylko serduszka, amorki i na wszystkim napis „Romeo i Julia”. To nie jest miasto dla zawiedzionej miłości. Gdybyśmy zostały tam chwilę dłużej na pewno zobaczyłabym małego amorka, celującego we mnie swoją zatrutą strzałką.
Jadłyśmy pizzę na głównym placu. Ruccola spadała nam pod stół.
My również zostawiłyśmy nasze serca w Weronie. Kiedy otrzymałyśmy rachunek, niebijące nie były nam już potrzebne.
Panorama oglądana z samej góry jest piękna. Morze pomarańczowych dachów. Kościół Anastazji schowany przed tętniącym centrum też jest piękny.  Żebrzące figury.
Lubię Weronę. Nie lubię turystów.

VENEZIA

W Wenecji dzieci do szkoły chodzą z mapą! Na wagarach uciekają w Rialto. Teraz mogą już i na czerwonego Calatravę. Oczywiście w maskach.



 
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

małaMi

Autorem tej relacji jest: Monika Borowik

Zobacz fotki z wyprawy

Ostatnie zdjęcia

Ostatnie albumy

Co się działo

4 dni temu
Ricky77 dodał wpis do blogu Nowatorskie systemy ...
5 dni temu
Ricky77 dodał wpis do blogu Sklep internetowy - ...
 
Facebook API keys need to be provided to have Facebook connect work