Fot: Google Map

Przez wiele lat strefa Schengen była jednym z najbardziej widocznych symboli integracji europejskiej. Podróżni mogli swobodnie przemieszczać się między państwami bez zatrzymywania się na granicach, a przejazdy samochodem czy podróże pociągami odbywały się bez kontroli dokumentów.

Przed sezonem wakacyjnym 2026 sytuacja wygląda jednak inaczej. Coraz więcej krajów zdecydowało się na utrzymanie lub ponowne wprowadzenie kontroli granicznych, argumentując to względami bezpieczeństwa. Dla milionów turystów oznacza to konieczność lepszego przygotowania do podróży oraz możliwość wystąpienia dodatkowych utrudnień na trasie.

Choć granice pozostają otwarte, swoboda przemieszczania się nie jest już tak oczywista jak jeszcze kilka lat temu. W wielu miejscach kierowcy i pasażerowie muszą liczyć się z wyrywkowymi kontrolami oraz wydłużonym czasem przejazdu.

Komisja Europejska właśnie zaapelowała do państw utrzymujących kontrole graniczne o ich stopniowe wycofywanie, argumentując to spadkiem nielegalnej migracji i wdrożeniem nowych systemów ochrony granic.

Te kraje przywróciły lub utrzymują kontrole graniczne

Wśród państw, które zdecydowały się na utrzymanie lub przywrócenie kontroli na swoich granicach, znalazło się już 10 krajów strefy Schengen.

Gdzie obowiązują kontrole graniczne w strefie Schengen?

  • Niemcy – na granicach z Francją, Luksemburgiem, Belgią, Holandią, Danią, Austrią, Szwajcarią, Czechami i Polską.
  • Austria – na granicach z Czechami, Słowacją, Węgrami i Słowenią.
  • Dania – na granicy z Niemcami oraz na wybranych połączeniach promowych.
  • Francja – kontrole prowadzone są na granicach wewnętrznych strefy Schengen, szczególnie na głównych przejściach i trasach komunikacyjnych.
  • Włochy – na granicy ze Słowenią.
  • Holandia – na granicach z Niemcami i Belgią oraz na lotach wewnątrz strefy Schengen.
  • Norwegia – w portach obsługujących połączenia promowe z krajami strefy Schengen.
  • Polska – na granicach z Niemcami i Litwą.
  • Słowenia – na granicach z Chorwacją i Węgrami.
  • Szwecja – na granicy z Danią oraz na innych wybranych granicach wewnętrznych Schengen.

Poszczególne rządy wskazują różne przyczyny tych decyzji. Najczęściej pojawiają się kwestie związane z nielegalną migracją, zagrożeniami terrorystycznymi oraz koniecznością ochrony bezpieczeństwa wewnętrznego.

Choć formalnie są to środki tymczasowe, wiele z nich jest regularnie przedłużanych. Z tego powodu coraz częściej mówi się o największym kryzysie strefy Schengen od wielu lat.

Rosną obawy związane z działaniami hybrydowymi

Służby bezpieczeństwa w różnych państwach europejskich coraz częściej zwracają uwagę na zagrożenia określane jako działania hybrydowe. Według ekspertów mogą one obejmować próby destabilizacji sytuacji politycznej, wykorzystywanie szlaków migracyjnych czy działania wymierzone w infrastrukturę krytyczną.

W debacie publicznej często pojawiają się również oskarżenia pod adresem Rosji i Białorusi o wykorzystywanie migracji jako narzędzia wywierania presji na państwa Unii Europejskiej. Właśnie między innymi tym tłumaczona jest decyzja o utrzymywaniu wzmożonych kontroli granicznych.

Zdaniem służb mają one utrudnić przemieszczanie się osób mogących stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego.

Co to oznacza dla turystów jadących na wakacje?

Dla większości podróżnych zmiany nie oznaczają zamknięcia granic ani konieczności uzyskiwania dodatkowych dokumentów. Należy jednak pamiętać, że podczas podróży po Europie warto mieć przy sobie ważny dowód osobisty lub paszport.

Kontrole mogą pojawiać się zarówno na przejściach drogowych, jak i w pociągach, autobusach czy na niektórych lotniskach obsługujących loty wewnątrz strefy Schengen.

Osoby planujące wakacyjne wyjazdy samochodem powinny uwzględnić możliwość tworzenia się kolejek na granicach. W okresach wzmożonego ruchu turystycznego może to oznaczać dodatkowy czas potrzebny na dotarcie do celu.

Polska znajduje się w centrum europejskiej uwagi

Szczególną uwagę europejskich służb przyciąga sytuacja na wschodniej granicy Unii Europejskiej. Od wielu miesięcy utrzymuje się presja migracyjna związana z granicą białoruską, a służby regularnie informują o próbach organizowania nowych szlaków przerzutowych.

Coraz większe znaczenie ma również granica polsko-litewska, która stała się jednym z ważniejszych punktów monitorowanych przez służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo granic w Europie.

Właśnie te argumenty są często wykorzystywane przez część państw do uzasadniania decyzji o utrzymywaniu kontroli granicznych mimo funkcjonowania strefy Schengen.

Wakacje 2026 będą wyglądały inaczej niż przed laty

Eksperci podkreślają, że zdecydowana większość podróży po Europie nadal odbywa się bez większych problemów. Mimo to podróżni powinni przygotować się na możliwość kontroli dokumentów, wyrywkowych kontroli pojazdów oraz dłuższy czas przejazdu przez niektóre granice.

Przed wyjazdem warto sprawdzić aktualne komunikaty dotyczące trasy oraz uwzględnić dodatkowy zapas czasu. W sezonie wakacyjnym 2026 podróżowanie po Europie pozostaje łatwe, ale nie jest już tak bezproblemowe, jak w pierwszych latach funkcjonowania strefy Schengen.

Komisja Europejska chce stopniowego wycofywania kontroli

Mimo że coraz więcej państw utrzymuje kontrole na granicach wewnętrznych, Komisja Europejska uważa, że powinny one mieć charakter wyjątkowy i tymczasowy. Bruksela przypomina, że unijne przepisy pozwalają na ich wprowadzanie w przypadku poważnego zagrożenia dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa wewnętrznego, jednak środki te powinny być proporcjonalne i stosowane jedynie przez ograniczony czas.

Komisja Europejska wskazuje, że państwa członkowskie mają do dyspozycji także inne narzędzia zwiększające bezpieczeństwo. Wśród nich wymieniane są wyrywkowe kontrole policyjne, mobilne systemy identyfikacji biometrycznej oraz technologie monitorowania ruchu pojazdów.

Zdaniem Komisji znaczenie mają również nowe unijne przepisy dotyczące migracji i azylu oraz rozwijane cyfrowe systemy zarządzania granicami. Według Brukseli rozwiązania te powinny w przyszłości ograniczyć potrzebę prowadzenia kontroli na granicach wewnętrznych strefy Schengen.

Europejski komisarz do spraw wewnętrznych i migracji Magnus Brunner stwierdził, że państwa członkowskie są obecnie w sytuacji pozwalającej rozpocząć proces stopniowego wycofywania kontroli. Zwrócił również uwagę, że liczba nielegalnych przekroczeń zewnętrznych granic Unii Europejskiej spadła w tym roku o 40 proc.

Back To Top