Najnowsze zasady bagażu podręcznego w liniach Ryanair, Wizz Air, easyJet, Jet2 i TUI.

Nadchodzący sezon podróży oznacza jedno – lotniska szykują się na wyraźnie większy ruch pasażerów. Wraz z nim wracają też dokładniejsze kontrole i większa uwaga personelu na to, co zabieramy na pokład. Dla wielu podróżnych tegoroczne loty mogą jednak wyglądać inaczej niż w poprzednich latach.

Powód jest prosty – najwięksi przewoźnicy wprowadzili zmiany w zasadach dotyczących bagażu podręcznego. W praktyce oznacza to nowe limity, bardziej rygorystyczne kontrole i wyższe ryzyko dopłat. Co ważne, różnice między liniami są dziś wyraźniejsze niż wcześniej.

W efekcie nawet krótki lot może zakończyć się dodatkową opłatą już przy bramce. A te potrafią być naprawdę wysokie i często znacznie przewyższają koszt wcześniejszego wykupienia usługi online.

Ryanair zmienia podejście i zaostrza kontrole

Najwięcej uwagi przyciągnęły ostatnie decyzje Ryanaira. Linia potwierdziła, że zwiększa wymiary darmowego bagażu osobistego o 20%, dostosowując się do nowych wytycznych. Jednocześnie przewoźnik jasno sygnalizuje, że kontrole będą bardziej rygorystyczne.

W komunikacie pojawiło się krótkie ostrzeżenie: „Tak, to prawda… nasz darmowy bagaż rośnie o 20%”, ale zaraz potem dodano: „Nadal będziemy patrzeć”. W praktyce oznacza to dokładniejsze sprawdzanie toreb przy wejściu na pokład.

Zmienił się też system motywacyjny pracowników. Premia za wykrycie ponadwymiarowego bagażu wzrosła z 1,50 € do 2,50 € (ok. 11 zł), a limit takich wypłat został zniesiony. To może przełożyć się na częstsze kontrole.

Standardowo pasażer może zabrać jedną małą torbę 40 × 30 × 20 cm. Większy bagaż 55 × 40 × 20 cm wymaga wykupienia Priority. W przypadku przekroczenia limitu opłata przy bramce wynosi nawet 69,99 € (około 310 zł).

Wizz Air również zaostrza zasady przy bramkach

Zmiany wprowadził także Wizz Air, który wyraźnie zwiększył kontrolę bagażu podręcznego. Pracownicy mają obowiązek dokładnie sprawdzać zarówno wymiary, jak i wagę każdej torby.

Darmowy bagaż to jedna mała torba 40 × 30 × 20 cm. Większy bagaż 55 × 40 × 23 cm dostępny jest tylko dla osób z usługą WIZZ Priority.

W ostatnim czasie na wielu lotniskach pojawiały się napięcia związane z kontrolami. Nawet niewielkie przekroczenie wymiarów może skutkować natychmiastową opłatą.

easyJet daje więcej elastyczności, ale nie za darmo

easyJet pozwala każdemu pasażerowi zabrać jedną darmową torbę pod siedzenie o wymiarach 45 × 36 × 20 cm. Może ona ważyć do 15 kg, o ile pasażer jest w stanie samodzielnie ją przenieść.

Większy bagaż podręczny 56 × 45 × 25 cm jest dostępny za dodatkową opłatą. Wraz z nim pasażer otrzymuje także usługę Speedy Boarding.

Przekroczenie limitów oznacza opłatę w wysokości 48 GBP (około 240 zł). Maksymalnie można zabrać dwie sztuki bagażu – małą torbę oraz dużą, jeśli została wykupiona.

Jet2 i British Airways oferują bardziej korzystne warunki

Jet2 pozostaje jedną z bardziej elastycznych linii. Pozwala na jedną walizkę kabinową 56 × 45 × 25 cm do 10 kg oraz dodatkową małą torbę 40 × 30 × 20 cm.

British Airways idzie jeszcze dalej. Pasażerowie mogą zabrać dużą walizkę kabinową do 23 kg oraz dodatkową torbę osobistą. To jedna z najbardziej liberalnych polityk wśród popularnych przewoźników.

TUI i standardowe limity dla turystów

TUI umożliwia wniesienie bagażu podręcznego o wymiarach 55 × 40 × 20 cm i wadze do 10 kg. W wielu przypadkach można zabrać także dodatkową małą torbę osobistą.

Dotyczy to głównie osób z wykupionym bagażem rejestrowanym lub pakietem wakacyjnym. Torba osobista musi mieć maksymalnie 40 × 30 × 20 cm.

Na co zwrócić uwagę przed podróżą

Różnice między liniami lotniczymi są obecnie bardzo wyraźne. To, co przejdzie w jednej linii, w innej może skończyć się wysoką dopłatą.

Warto przed wyjazdem:

  • zmierzyć i zważyć bagaż jeszcze w domu,
  • sprawdzić aktualne zasady konkretnej linii,
  • unikać dopłat przy bramce, które są najwyższe.

Kontrole na lotniskach są dziś znacznie dokładniejsze niż w poprzednich sezonach. Nawet niewielkie przekroczenie limitów może zostać wychwycone.

Dlatego przygotowanie się do podróży i znajomość aktualnych zasad może realnie zaoszczędzić nie tylko pieniądze, ale też stres tuż przed wejściem na pokład.

Back To Top