Alarm na pokładzie Ryanaira. Samolot do Wielkiej Brytanii zaczął się dymić przed odlotem

Pasażerowie lecący z hiszpańskiej Murcji do Londynu-Luton przeżyli nerwowe chwile jeszcze przed wejściem na pokład samolotu Ryanair. Na lotnisku nagle pojawiły się służby ratunkowe po tym, jak obsługa techniczna zauważyła dym wydobywający się z Boeinga 737 podczas przygotowań do kolejnego lotu. Rejs został odwołany, a podróżni zostali zmuszeni do szukania alternatywnych połączeń.

Do zdarzenia doszło w sobotę 9 maja 2026 roku na lotnisku Murcia International Airport w Hiszpanii. Samolot wcześniej przyleciał z lotniska Londyn-Luton i według operatora lotniska Aena lądowanie przebiegło bez żadnych problemów. Problemy zaczęły się dopiero po opuszczeniu maszyny przez pasażerów.

Dym pojawił się podczas przygotowań do kolejnego lotu

Według informacji przekazanych przez hiszpańskiego operatora lotniska, obsługa naziemna zauważyła oznaki dymu podczas przygotowywania Boeinga 737 do rejsu powrotnego do Wielkiej Brytanii. Na miejsce natychmiast wezwano straż pożarną, która rozpoczęła procedury chłodzenia samolotu.

Planowany na godzinę 11:10 lokalnego czasu lot do Londynu-Luton ostatecznie nie wystartował. Ryanair musiał zająć się organizacją alternatywnych połączeń oraz pomocą dla pasażerów objętych odwołanym rejsem.

Nie pojawiły się informacje o osobach rannych. Cała sytuacja zakończyła się bezpiecznie, jednak dla wielu podróżnych oznaczała wielogodzinne opóźnienia i problemy z dalszą podróżą.

To nie pierwszy taki incydent w samolotach Ryanair

Artykuł zwraca uwagę, że podobne sytuacje pojawiały się w ostatnich miesiącach również na innych trasach obsługiwanych przez Ryanair. Jeden z głośniejszych przypadków miał miejsce 2 maja 2026 roku podczas lotu z Madrytu na Majorkę.

Załoga Boeinga 737-800 zgłosiła wtedy możliwy pożar podczas podchodzenia do lądowania w Palma de Mallorca. Po dokładnej kontroli służby nie znalazły jednak śladów ognia ani wysokiej temperatury. Samolot wrócił później do normalnej eksploatacji.

Ewakuacja pasażerów zakończyła się obrażeniami

Znacznie poważniej wyglądał incydent z lipca 2025 roku na Majorce. Wówczas fałszywy alarm pożarowy wywołał pełną ewakuację pasażerów lotu do Manchesteru z użyciem awaryjnych zjeżdżalni.

W chaosie ucierpiało 18 osób. Pasażerowie doznali między innymi skręceń i siniaków, a część osób wymagała kontroli w szpitalu. Według relacji niektórzy podróżni w panice skakali nawet ze skrzydeł samolotu.

Dym pojawił się także w nowym Boeing 737 MAX w Krakowie

Kolejne głośne zdarzenie miało miejsce w październiku 2025 roku w Polsce. Na lotnisku w Krakowie nowy Boeing 737 MAX wypełnił się dymem w kabinie pasażerskiej i kokpicie podczas kołowania przed lotem do Bristolu.

Załoga zarządziła natychmiastową ewakuację przy użyciu dmuchanych zjeżdżalni. Wszyscy pasażerowie opuścili maszynę bezpiecznie, choć w podobnych wcześniejszych zdarzeniach zdarzały się także złamania i poważniejsze urazy.

Linie lotnicze podkreślają znaczenie procedur bezpieczeństwa

Eksperci przypominają, że alarmy związane z dymem lub zapachem spalenizny zdarzają się w lotnictwie stosunkowo regularnie. Mogą być związane między innymi z usterkami elektrycznymi, problemami z urządzeniami pokładowymi, pomocniczymi jednostkami zasilania lub błędnymi wskazaniami czujników.

Załogi samolotów są szkolone właśnie na takie sytuacje, ponieważ szybka reakcja pozwala uniknąć poważniejszych zagrożeń. Ryanair jako jedna z największych linii lotniczych w Europie wykonuje każdego dnia setki lotów, co automatycznie zwiększa liczbę podobnych incydentów technicznych.

Pasażerowie mogą ubiegać się o zwrot pieniędzy lub zmianę lotu

Podróżni z odwołanego lotu z Murcji do Londynu-Luton mogą liczyć na pomoc wynikającą z europejskich przepisów dotyczących praw pasażerów lotniczych. W zależności od sytuacji przewoźnik powinien zapewnić alternatywny lot lub zwrot kosztów biletu.

Eksperci przypominają także, aby podczas podróży lotniczych najważniejsze rzeczy, dokumenty oraz leki zawsze przewozić w bagażu podręcznym. W przypadku nagłych sytuacji może to znacząco ułatwić dalszą podróż.

Back To Top